Kartell - meble z satyny, plastiku i dżinsu
Plastikowe meble i pofabryczny budynek przy ul. Kopernika stworzyły ciekawe połączenie. A we współczesnym meblarstwie chodzi właśnie o zaskakującą mieszankę stylów \"Industrial Design by Kartell\" - wystawa designerów projektujących dla włoskiej firmy miała wernisaż w piątek, 20 września.
Ekspozycję zorganizowała galeria A-tak Design (ul. Kopernika 1/3) - jedno z niewielu miejsc w Łodzi, w którym można kupić meble zaprojektowane przez guru światowego designu: Philippe\'a Starcka czy Marcela Wandersa. Najbardziej rozpoznawalne meble to plastikowe krzesła Louis Ghost, Victoria Ghost, Madmoiselle P. Starcka, Lampka \"Bourgie\" Ferruccio Lavianiego oraz przezroczyste, ażurowe stoliczki T-Table Patricii Urquioli.
Kartell to firma o ponad półwiecznej tradycji, rozpoznawalna na całym świecie. Produkowane przez nią meble zrewolucjonizowały myślenie o sztuce użytkowej. Produkty wyróżniają się nie tylko kształtem. Wykonane są z ekologicznych tworzyw sztucznych, satyny, plastiku, a nawet dżinsu.
Dominika Wilżak z A-tak Design: - Chcemy pokazywać to, co najlepsze we współczesnym designie. Mamy nadzieję, że z czasem będziemy mieć więcej projektów polskich twórców. Na razie mamy ich niewiele, np. kanapy Tomasza Augustyniaka. Polska w tym temacie ciągle raczkuje. Niektóre nazwiska są już rozpoznawalne na świecie, ale wciąż brakuje producentów, którzy udźwignęliby tak odważne projekty.Niektóre meble nie są przesadnie drogie. Lampkę kupimy już za 250 zł
, wygodne kanapy ogrodowe Bubble Club, projektu Philippe\'a Starcka, które na czas wernisażu wystawiono przed galerię, to wydatek rzędu 2 tys. zł
. - Aby nowocześnie i ciekawie urządzić wnętrze, wystarczą dwa ciekawe elementy. Resztę można zostawić w neutralnym kolorze i stylu, bo te wyjątkowe meble \"zrobią\" nam całe wnętrze - radzi Dominika Wilżak. Wszystkie eksponaty z wystawy są oczywiście na sprzedaż. Większość można od razu zabrać do domu, a jeśli czegoś zabraknie w magazynie, trzeba będzie poczekać dwa tygodnie. Galeria A-tak Design planuje jeszcze wystawy \"Eames by Vitra\" i \"Twist Young Design\". - Podczas imprezy \"Atak Designu na Manufakturę\" nasze meble najprawdopodobniej zawisną pod sufitem galerii handlowej. To będzie oryginalny pomysł na ekspozycję, a jednocześnie zapobiegnie zniszczeniu eksponatów - zdradza Wilżak.
Źródło: gazeta.pl
Artykuł archiwalny